.

środa, 13 lutego 2013

Krem z pomidorów z czerwoną fasolą i bazylią.



2 puszki pomidorów  bez skórek [TUTAJ]
1 cebula pokrojona w kostkę
2 ząbki czosnku  drobno posiekane
Czerwona fasola i pomidory bez skórek firmy Food&Joy
2 łyżki masła
1 łyżka oleju
1 łyżka mąki
½ łyżeczki suszonej bazylii
¼ łyżeczki oregano
3 suszone pomidory
2 listki laurowe
3 kulki ziela angielskiego
3-4 suszone włoskie pomidory
1 litr bulionu z drobiu
2 łyżki śmietany 18%
Świeża bazylia do posypania zupy
2 puszki czerwonej fasoli  [TUTAJ]
Sól, świeżo mielony pieprz

Na dużej patelni rozgrzać olej z dodatkiem masła. Przesmażyć krótko czosnek, dodać  cebule i ją zeszklić. Posypać  1 łyżką mąki i smażyć jeszcze minutę mieszając . Dodać  pomidory z zalewą, suszone włoskie pomidory, liście laurowe, ziele angielskie  i  dusić ok. 10 minut.
Całość  przełożyć do garnka, zalać bulionem z drobiu, gotować około 20 minut. Dodać bazylię, oregano, pieprz. Jeżeli potrzeba to posolić do smaku. Można dodać kilka kropel maggi w płynie.
Z zupy wyjąć liście laurowe i ziele angielskie i przy pomocy blendera zmiksować. Dodać śmietanę, wymieszać  i na koniec  dodać przepłukaną wrzątkiem czerwoną fasolę z puszki. Całość dobrze podgrzać, ale już nie gotować. Podając posypać pociętymi listkami świeżej bazylii.

Coctail z avokado .....




1 awokado, dojrzałe
1/2 ananasa świeżego lub z puszki
sok z 1 limety lub cytryny
2 łyżki brandy
2 łyżki konfitury limonkowej z tymiankiem
100 g szynka wędzona
Pestki 1 granatu
Kiełki z rzodkiewki


Oziębić 2 pucharki.
Awokado obrać ,pokroić w kostkę i skropić sokiem z limety.
Ananasa również obrać i pokroić w kostkę lub wykorzystać kostki z puszki.
Szynkę pokroić w paseczki.
Ułożyć w pucharkach ,polać łyżką brandy i dodać łyżkę konfitury limonkowo tymiankowej.
Ozdobić lionką, pestkami granatu i kiełkami rzodkiewki.

Dorsz w cieście piwnym z langustynką.



140 g filet z dorsza
Przyprawa do ryb
mąka

Ciasto piwne – na 10 porcji

½ l mleko
½ piwo
1/6 k. drożdże
1 ł. Soli
¼ ł cukier
Mąka
Odstawić na 5 godzin


Filety z dorsza posypać przyprawą do ryb, odstawić do lodówki.
Ciekawostką jest tutaj ciasto piwne, do którego dodajemy drożdże. Należy pamiętać żeby wszystkie składniki dobrze wymieszać. Nie podaję ilości mąki, ponieważ dosypujemy jej tyle, żeby uzyskać ciasto o gęstości śmietany. Ciasto musi odstać . Rybę obtaczamy w mące, a następnie maczamy w cieście i smażymy na głębokim tłuszczu. Ciasto przed użycie należy jeszcze raz dobrze wymieszać.

Tiramisu.



Istnieje wiele przepisów na ten deser. We Włoszech występuje w różnych regionalnych odmianach. Deser może być prostokątny, okrągły, albo podany w pucharkach czy miseczkach.

Składniki:

500 g serka mascarpone
20 dag cukru
4 jajka
1 szkl. mocnej kawy Jacobs
½ szkl Amaretto
5 łyżek ajerkoniaku lub innego likieru
30 dag biszkoptów
1 łyżka kawy lub kakao lub czekolady do posypania

Wykonanie:

Żółtka utrzeć z cukrem i wymieszać z mascarpone i ajerkoniakiem.
Ubić białka, dodać do serka.
Do kawy dodać Amaretto, maczać biszkopty i układać w naczyniu o wysokim brzegu.
Na biszkopty wyłożyć część kremu, znowu nasączone biszkopty i przykryć resztą kremu.
Posypać kakao, kawą lub czekoladą. Wstawić do lodówki na kilka godzin.

sobota, 9 lutego 2013

Śledzik – skąd ta tradycja?



Na ten temat przeczytałem [TUTAJ]
To właśnie fantazji szlachty zawdzięczamy bogatą tradycję hucznych zabaw tuż przed Wielkim Postem, przy suto zastawionym stole pełnym wysokoprocentowych trunków. Wszyscy jedli i pili do upadłego wiedząc, że już wkrótce post i trzeba będzie zacisnąć pasa na długie 40 dni.
Filety ze śledzia z suszonymi pomidorami i oliwkami firmy Food&Joy  [TUTAJ]
Trzy dni szaleństwa kończył śledzik. O północy do drzwi pukał Popielec - postać w łachmanach i ze śledziem w dłoni, która była symbolem Wielkiego Postu. Przepędzał z karczmy wszystkich tancerzy, a tych bardziej opornych traktował batem.

Zabieganym, zapracowanym i nie mającym czasu na przygotowanie śledzi, polecam dwa doskonałe produkty firmy Food&Joy [TUTAJ]

  1. Filet ze śledzia z suszonymi pomidorami [TUTAJ]
  2. Filet ze śledzia z oliwkami [TUTAJ]

Jedna z moich fanek zapytała mnie dlaczego korzystam z produktów firmy Food&Joy, odpowiem krótko - bo życie ma smak. 
W  swojej kuchni zawsze używam świeżych i dobrych produktów. Te, które reklamuję spełniają moje oczekiwania, poza tym, sprzedawane są w rozsądnej cenie. Nigdy nie kupuję np. szynki gotowanej, która kosztuje 12 zł za 1 kg. Zawsze zadaję pytanie, jak to możliwe świeża szynka (mięso) kosztuje 17 – 19 zł. za kg, a przetworzony produkt tylko 12 zł. Oczywiście znam odpowiedź.


Śledziowa wieża.




Składniki:

Papryka konserwowa firmy Food&Joy [TUTAJ]
1 ugotowany ziemniak w łupinie,
1 łyżka majonezu
1 śledź matias w oleju pokrojony w paski
½ cebulki drobno pokrojone
Świeżo zmielony pieprz
1 mały ogórek kiszony pokrojony w kostkę
1 mała papryka konserwowa [TUTAJ]

Wykonanie:

Ziemniak obrać, pokroić w talarki, rozłożyć ściśle w ausztycherze ( obręczy). Docisnąć łyżką i na ziemniakach rozsmarować majonez. Następnie go góry, warstwami. Śledź pokrojony w paski, cebulkę, cebulkę oprószyć świeżo zmielonym pieprzem, ogórki i na wierzch paprykę.
Cebulka odbierze oliwę ze śledzia i nie trzeba jej niczym doprawiać.


Śledź w śmietanie.





2 szt. śledź  matias
100 ml. śmietana 18%
1 cebula pokrojona w kostkę
1 małe jabłko winne
½ łyżeczki tarty chrzan
½ sok z cytryny
Pieprz grubo mielony

Jabłko starte na tarce i chrzan skropić cytryną, dodać pokrojoną w drobną kostkę cebulę, wymieszać ze śmietaną. Polać pokrojone w paski śledzie, posypać  świeżo zmielonym pieprzem.


Sałatka śledziowa.






Fasola czerwona [TUTAJ]
2 śledzie, matiasy w oleju
2 cebule średnie
2 ogórki kiszone
3 jajka ugotowane
1 puszka fasoli czerwonej [TUTAJ]
2 łyżki przecieru pomidorowego
2 łyżki ketczupu






Śledzie pokroić w paseczki .Wsypać osączoną i przepłukaną na sicie fasolę. Dodać pokrojoną w kostkę cebulę i ogórki oraz jajka ugotowane na twardo.
Przecier wymieszać z ketczupem, dodać do sałatki i wszystko wymieszać.
Odstawić na noc do lodówki. Sałatka musi się dobrze "przegryźć".
Jeżeli mamy taką potrzebę, to możemy dosypać przyprawy. Ja tego nie czynię.

Śledź opiekany.



Składniki:
1 kg śledź świeży
Liść laurowy i ziele angielskie Food&Joy [TUTAJ]
2 cebule pokrojone w piórka
1 szk. ocet spirytusowy  6%
2 szklanki wody
2 liście laurowe [TUTAJ]
5 kulek ziela angielskiego [TUTAJ]
Sól, pieprz świeżo mielony
Olej do smażenia.

Wykonanie:

Śledzie wypatroszyć, umyć, osuszyć, posolić. Zagotować wodę z octem, dodać liść laurowy, ziele angielskie i cebulę. Gotować około 10 minut. Dodać  sól  i pieprz.
Śledzie usmażyć na oleju. Ułożyć w naczyniu i zalać zalewą. W zalewie octowej trzymać minimum 24 godziny.

piątek, 8 lutego 2013

Tort węgierski z karmelem i bitą śmietaną.




Przygotować wcześniej :  - z wydrylowanych wiśni  zlać  sok (zachować), a wiśnie zalać  spirytusem. Pozostawić  w zalewie 24 godziny, a następnie wiśnie przecedzić na sicie. Spirytus i wcześniej zlany sok z wiśni połączyć  i postępować wg. poniżej napisanych wskazówek.

Biszkopt – tortownica 24cm.

5 jaj
5 łyżek cukru
5 łyżek mąki tortowej
2 łyżki ciemnego kakao  Deco Morreno [TUTAJ]
1 łyżeczka proszku do pieczenia

Białka ubić z cukrem. Ubić żółtka i połączyć z białkami.
Mąkę, kakao i proszek przesiać do masy jajecznej. Delikatnie wymieszać i nałożyć do formy.
Piec 30-35min w temp.160stop.
Po przestudzeniu przekroić na 2 krążki i nasączyć ponczem.
Poncz 3/4 szklanki- sok od wiśni ze spirytusem

Krem

2 kostki masła
2 żółtka
2 jajka
8 łyżek cukru pudru
3 łyżki ciemnego holenderskiego kakao  Deco Morreno [TUTAJ]
1 łyżka soku z cytryny
4-5 łyżek spirytusu
1 słoik wydrylowanych wiśni 


Jajka i żółtka ubić z cukrem na parze. Ostudzić.
Ucierać masło i dodawać po łyżce masę jajeczną.
Dodać kakao. sok z cytryny i spirytus. Wlewać stopniowo.

Nasączony krążek posmarować dosyć grubo kremem i wtłoczyć wiśnie wcześniej zalane spirytusem. Spirytus spod wiśni wykorzystać do ponczu.
Nałożyć drugi krążek, posmarować resztą kremu i ozdobić wiśniami.
 Polecam kakao belgijskie marki Van Houten albo holenderskie Deco Morreno.[TUTAJ]. Korzystałem z tego drugiego, ma oprócz doskonałego smak, głęboki ciemny kolor.

Karmel
Cukier trzcinowy z Mauritiusa

50 g cukier trzcinowy z Mauritiusa  firmy Food&Joy  [TUTAJ]
30 ml woda

Przekonałem się do produktów firmy Food&Joy  [TUTAJ] i do zrobienia ozdoby z karmelu korzystałem z otrzymanego od tej firmy cukru trzcinowego z Mauritiusa. Nie zawiodłem się i tym razem. Ozdoba wyszła bardzo ładna.
Cukier trzcinowy  rozpuścić w garnuszku z dodatkiem wody, cały czas mieszając aż do uzyskania właściwego koloru i konsystencji. Zdjąć z gazu i pozwolić na lekkie schłodzenie. Można wstawić garnuszek do zimnej wody, m.in. żeby przerwać gotowanie i zgęstnienie karmelu. Karmel wylewamy cienką strużką  maczając łyżkę,  na papier do pieczenia. Kształt jaki chcemy uzyskać zależy od nas. Pozostawiamy na papierze około 10 minut i zdejmujemy dekorując nasz tort. Możemy również dodać bitą śmietanę.
W ten sposób uzyskaną ozdobę, można wykorzystać również przy innych deserach.

PS. Tort węgierski jest tortem tylko dla dorosłych i jednak po zjedzeniu ze względu na dużą zawartość alkoholu nie prowadzimy żadnych pojazdów.


środa, 6 lutego 2013

Tłusty czwartek.




Pączki z dwoma dżemami.




Był sobie mały okrągły pączek, był lukrowany i nie miał rączek, miał za to smaczną brązową skórkę, a w środku, dziurkę na konfiturkę.

Konfiturka  mi się skończyła. Zrobiłem jej w ubiegłym roku chyba trochę za mało, albo za często  tej zimy  podawałem moim gościom  doskonałą herbatę z rumem i konfiturą. Pierwszy raz piliśmy z żoną  taką herbatę przed wielu laty w rosyjskiej restauracji. Tak się w niej rozsmakowaliśmy, że kupiliśmy  specjalne tygielki  z małymi filiżaneczkami na konfiturę do parzenia tej doskonałej  herbaty.

Tegoroczne pączki zrobiłem z dwoma dżemami. Dżemem wiśniowym [TUTAJ]  i pomarańczowym [TUTAJ] doskonałej firmy Food & Joy .

Małe wyjaśnienie.

Od firmy Food & Joy otrzymałem paczkę z kilkoma produktami, które sprzedają. Do tego typu przesyłek podchodzę   z dużą dozą nieufności  i z zasady kończę wysłaniem maila z podziękowaniem. W tym jednak przypadku, już po zdjęciu folii, zobaczyłem gustownie  przewiązany czerwoną wstążką firmowy karton. W nim kilka zapakowanych w eleganckie opakowania produkty m.in. w/w dżemy, złote rodzynki, kandyzowaną żurawinę w czekoladzie, oliwę z oliwek i jeszcze kilka innych produktów.

Skoro już dostałem, to muszę spróbować.
No i zaczęła się degustacja, do której zaprosiłem największego smakosza, a zarazem krytyka, moją żonę.
Na pierwszy ogień, poszły dżemy i żurawina.
Zjedliśmy świeżutkie rogaliki, posmarowane masłem i dżemami. Faktycznie, mają intensywny smak. Jak wiśnia, to wiśnia, jak pomarańcza, to pomarańcza. Co jest jeszcze ważne, doskonale się rozsmarowują.
Przy śniadaniu wpadliśmy na pomysł, żeby wykorzystać dżemy zamiast konfitury do naszych  pączków. No i był,  jak to się mówi strzał w dziesiątkę.
 Jeżeli chodzi o żurawinę, to niestety już jej nie ma, była wyśmienita.
Najbardziej zaskoczyły mnie ceny produktów Food & Joy [TUTAJ] – są naprawdę przyzwoite, dobry towar, rozsądna cena.
Od pary lat mieszkam w wymarzonym domu na wsi. Każde zakupy, to wyjazd do marketu i dodatkowe pieniądze na paliwo, a takich, w takiej jakości produktów i tak tam nie kupię.
Następnym daniem zrobionym z otrzymanych produktów będzie coś z fasoli. Co to będzie jeszcze nie wiem.
Dzisiaj, chociaż dopiero jutro jest tłusty czwartek, zajadam się pączkami, które to polecam.

Staropolskie przysłowie mówi :

Powiedział Bartek, że dziś tłusty czwartek, a Bartkowa uwierzyła, dobrych pączków nasmażyła.

Pączki z dwoma dżemami.

Dżemy firmy Food&Joy
Składniki: 
0,5kg mąki
3 łyżki cukru
1 szklanka mleka
125g masła
3 jajka
5 dkg drożdży
dżem pomarańczowy i wiśniowy
kandyzowana skórka pomarańczy
cukier puder na lukier

Masło roztopić ,dodać cukier trochę mleka, wkruszyć drożdże ,posypać 2 łyżkami mąki i szczyptą soli. Odstawić ,aby trochę podrosło.
Wlać resztę mleka, roztrzepane jajka i wsypać przesianą mąkę.
Wyrobić gładkie ciasto, podzielić na 2 części i rozwałkować niezbyt cienko.
Na jednej części zaznaczyć lekko kółka ausztycherem lub szklanką.
W środku kółek nałożyć na przemian, do jednego łyżeczkę dżemu pomarańczowego, do następnego wiśniowego.
Całość nakryć drugą częścią ciasta.
Za pomocą np. szklanki wyciąć placuszki, uważając, aby dżem znalazł się pod szklanką.
Na dobrze rozgrzany smalec wrzucać placuszki. Odwracać w trakcie smażenia. Placuszki wyrosną na ładne, średniej wielkości pączki. Wyłożyć na papier kuchenny.
Przygotować lukier, polać pączki i posypać skórką pomarańczową. Dopiero po dodaniu skórki, przypomniałem sobie, że mam również doskonałą skórkę kandyzowaną w czekoladzie firmy Food & Joy [TUTAJ].Połączenie lukru z czekoladową skórką pomarańczową, wprowadziłoby do naszych pączków dodatkowy ciekawy smak.



poniedziałek, 4 lutego 2013

Pieczeń z rostbefu na różowo.





Podam dwa przepisy  publikowane na stronie kuchnia+, świetnego mistrza kuchni Adama  Chrząstowskiego. Oba dwa są sprawdzone przeze mnie i są na prawdę dobre.

Przepis pierwszy.
Składniki:

75 dkg rostbefu
1 butelka czerwonego wina
Sól,  pieprz świeżo zmielony
Olej do smażenia.

Wykonanie:

Mięso oczyść dokładnie z błon i powięzi. Popieprz i obsmaż z każdej strony na bardzo gorącym oleju. Wstaw do piekarnika o temperaturze 80 st. C i piecz do momentu aż mięso będzie miało w środku 54 st, C. W tym czasie wlej do rondla wino i zredukuj płyn o 90%. Upieczony rostbef krój w plastry, posól i polej winną esencją.

Przepis drugi.
Składniki:

2 kg rostbefu
Olej do smażenia
Mąka do oprószenia

Marynata:
1/2 szklanki oliwy
4 ząbki czosnku pokrojonego w plasterki
3 łyżki sosu sojowego
1 łyżka sosu Worcester
1 łyżka musztardy
1 łyżeczka utłuczonego czarnego pieprzu
1 łyżeczka cukru
3 gałązki rozmarynu
3 gałązki tymianku

Wykonanie:


Składniki marynaty wymieszać i zanurzyć w niej oczyszczone mięso. Po dwóch lub więcej godzinach marynowania wyjąć i lekko oprószyć mąką. Obsmażyć na oleju z każdej strony na rumiano. Ułożyć na kratce do pieczenia i wstawić do piekarnika rozgrzanego do 180 stopni C. Piec krótko, ok. 30 minut. Wyjąć i odstawić, by soki wewnątrz pieczeni rozeszły się równomiernie. Podawać na ciepło lub pokrojony w cienkie plasterki na zimno.

piątek, 1 lutego 2013

Stek z polędwicy z grilla – średnio wysmażony.





Na 4 porcje:

1 kg polędwicy środkowej ( bez ogona i głowy )

Marynata :

½ łyżeczki  tymianek, rozmaryn,
Kilka ziaren czarnego pieprzu,
4 ziarenka  ziela angielskiego
2 liście laurowe
3 ząbki rozgniecionego i posiekanego czosnku
½  szklanki oliwy

Dodatkowo:
100 ml czerwonego wina do zdeglasowania patelni.

Tymianek, rozmaryn, liść laurowy, ziarenka pieprzu i ziela angielskiego włożyć  do moździerza  i rozetrzeć . Czosnek rozetrzeć  nożem na desce i posiekać.
Oliwę wlać do naczynia w którym będziemy polędwicę marynować, dodać roztarte w moździerzu zioła  i posiekany czosnek. Wszystko razem wymieszać. Oczyszczoną z błon polędwicę posypać świeżo  grubo zmielonym  pieprzem i włożyć do marynaty. Przykryć  folią  spożywczą  i wstawić do lodówki na 24 godziny. Polędwice w tym czasie należy kilka razy odwrócić.
Polędwicę wyjąć z marynaty, pokroić na 4 steki po 25 dkg.
Polędwicy nie należy rozbijać żadnym tłuczkiem, wystarczy lekko rozpłaszczyć naciskając dłonią leżące steki na desce.
Smażyć na dobrze nagrzanym  grillu po 4 minuty z każdej strony, a następnie przesunąć steki w chłodniejszą część grilla. Mięso powinno odpocząć. W terminologii kucharskiej  - leżakować, podczas którego zamyka w sobie wszystkie soki.
 W domu smażyć  na dobrze  nagrzanej patelni  grillowej, a następnie przełożyć  na inną patelnię, nakryć   folią aluminiową i wstawić do piekarnika, nagrzanego do 100 C na około 6 minut.

Zdeglasować patelnię czerwonym winem. Zdeglasować – czyli wlać niewielką ilość płynu ( w naszym przypadku wina), po zdjęciu z patelni steków. Chodzi o odzyskanie przypalonych cząstek mięsa i aromatów w celu uzyskania sosu.

O czym należy pamiętać:

1.Polędwicę solimy dopiero po usmażeniu.
2. Steki z polędwicy powinno się obracać tylko raz na drugą stronę podczas smażenia.
3.Polędwica średnio wysmażona po przekrojeniu powinna być lekko różowa.

PS. Na zdjęciu pokazana jest na steku, grillowana cebula. W domu bez odpowiedniego urządzenia nie jest to  w takim kształcie możliwe do  wykonania.Stek taki podaje mój najzdolniejszy uczeń Paweł B. szef dużej restauracji w Irlandii.

czwartek, 31 stycznia 2013

Dziękuję wszystkim za udział.


Melduję, że "zajęliśmy" 34 miejsce, na 334 zgłoszone blogi. Uważam, że spisaliście się bardzo dobrze i bardzo Wam dziękuję w imieniu swoim i dzieci.

Pstrąg na niebiesko.




Składniki:

1 pstrąg
0,5 l woda
2 łyżki octu
0,25 l wino czerwone
1 p. włoszczyzny (2 marchewki,1.2 seler,1 pietruszka)
2 listki laurowe
3 ziarenka ziela angielskiego
Sól, pieprz
Żelatyna
1 białko do sklarowania

Wykonanie:

Do garnka wlać wodę, wino,ocet, obraną i umytą włoszczyznę, liść, ziele angielskie, sól i odrobinę pieprzu. Gotować 15 minut.
Podczas gotowania wywaru, pstrąga wyfiletować, umyć i nadać mu kształt w jakim go chcemy podać, pomagając przy tym sobie np. patyczkiem do szaszłyków, nicią kucharską, wykałaczkami.
Po ugotowaniu nadanie naszej rybce kształtu nie będzie już możliwe.
Po 15 minutach gotowania wywaru, włożyć do niego ukształtowaną przez nas rybkę, która natychmiast nabierze błękitnego koloru.
Gotować jeszcze 30 minut na bardzo małym ogniu, nie dopuszczając do wrzenia.
Następnie wyjąć pstrąga na pólmisek, udekorować.
Z wywaru wyjąć warzywa. Wywar sklarować, przecedzić przez sito wyłożone gazą.
Dodać żelatynę. Potrzebna ilość musimy odmierzyć sami. Zależy to od ilości pozostałego wywaru i producenta żelatyny.
Udekorowanego pstrąga zalać tężejącą galaretą.

wtorek, 29 stycznia 2013

Płonące pomarańcze



to doskonały gorący smakołyk na mroźną zimę.





2 pomarańcze
100g wiśni bez pestek
100g jagód
2 łyżeczki cukru
4 łyżki rumu
4 kwadraty folii aluminiowej
4 małe kostki cukru

 Dobrze umyte, wyparzone pomarańcze przeciąć na pół.
Wykroić miąższ, nie uszkodzić skórki, pozostaną miseczki.
Miąższ pomarańczy kroimy w małe cząstki, dodajemy pozostałe owoce i skrapiamy 2 łyżkami rumu z cukrem.
Pomarańczowe miseczki ustawiamy na kwadratach z folii, wypełniamy mieszanką owocową i folię szczelnie zawijamy.
Wkładamy na 10 min do nagrzanego piekarnika.
Gorące pomarańcze wyjmujemy z folii ,układamy na talerzykach. Na wierzchu kładziemy nasączoną alkoholem kostkę cukru ,którą podpalamy.
Gasimy światło i...podajemy przy ochach i achach!

niedziela, 27 stycznia 2013

Jak się bawić,to się bawić - placuszki ziemniaczane z wędzonym łososiem.





Składniki na placki:
6 dużych ziemniaków
1 jajko
4 łyżki mąki
½  cebuli.
1 łyżeczkę śmietany kwaśnej
Sól
Olej do smażenia

0,5 l. kwaśnej gęstej śmietany
0,5 kg łosoś wędzony
Koperek i cytryna do dekoracji


Ziemniaki, jajka, mąkę, cebulę, śmietanę i sól wkładam do malaksera i miksuję. Jak ciasto jest za rzadkie dosypuję trochę mąki. Oczywiście, można zetrzeć na tarce ziemniaki i cebulę. Jak kto woli i lubi. Dodanie śmietany do ciasta czyni placki bardziej puszyste.
Z przygotowanej masy smażymy,  malutkie placuszki ziemniaczane.
Na usmażone i zimne placki nakładamy łyżką śmietanę i rulonik z łososia. Jeżeli śmietana jest za rzadka można dodać odrobinę żelatyny.
Dekorujemy koperkiem i cytryną.




sobota, 26 stycznia 2013

Arystokratyczna rozpusta – ziemniaki z kawiorem.



Składniki:
2 ziemniaki
50 gr czarnego kawioru
2 plastry bekonu
sos cytrynowy


 Ziemniaki wyszorować. Zawinąć w lekko natłuszczoną folię aluminiową i upiec w piekarniku. Upieczone, gorące ziemniaki, lekko wydrążyć i napełnić  czarnym  kawiorem. Na kawior położyć po 1 łyżeczce sosu śmietanowo – cytrynowego z odrobiną szafranu. Ozdobić koperkiem i plastrem pieczonego bekonu.
Jak wykonać taki bekon, czasami może przydać się do dekoracji.            
Plastry bekonu wkładamy pomiędzy dwa arkusze papieru do pieczenia. Kładziemy na blachę, obciążamy drugą blachą i pieczemy w piekarniku, aż do uzyskania właściwej twardości bekonu.

PS. Pamiętam czasy kiedy podawałem takie ziemniaki z kawiorem oraz  bliny z kawiorem i śmietaną w kultowym sopockim  klubie Sfinks. Jego właściciel Robert F. był smakoszem kawioru.
Obecnie cena 50 g. kawioru z jesiotra syberyjskiego hodowlanego, produkowanego w Polsce to ok. 200 zł, oryginalny kawior z bieługi, pakowany w szczerozłote puszki osiąga cenę 2500 euro za 250 g. Nie będę przeliczał ile trzeba zapłacić za takie proste w wykonaniu danie w restauracji.
Zainteresowanym mogę podać adres restauracji w Irlandii w której mój uczeń Paweł, obecnie szef kuchni podaje takie ziemniaczki.
 I pomyśleć, że w dawnych czasach kawiorem karmiono niewolników, jedli go rosyjscy rybacy czyszczący ryby. Dzisiaj na takie danie mogą pozwolić sobie jedynie ludzie bogaci.

piątek, 25 stycznia 2013

Bakłażan czyli gruszka miłości




Składniki:

3  bakłażany
20 dkg groszek zielony blanszowany
1 papryka czerwona pokrojona w kostkę
1 duża cebula pokrojona w kostkę
1 pomidor pokrojony w kostkę
20 dkg starty żółty ser
Świeża bazylia, tymianek, sól, czarny świeżo zmielony pieprz
olej do smażenia
klika małych pomidorów.


Wykonanie:

Bakłażany przekroić wzdłuż. Łyżeczką wydrążyć miąższ. Wydrążone bakłażany posypać solą i odstawić na 30 minut. Miąższ z bakłażanów pokroić w kostkę. Na patelni przesmażyć cebulę, paprykę, miąższ bakłażana, pomidory bez pestek i na koniec groszek. Doprawić ziołami.
Bakłażany osuszyć papierowymi ręcznikami i napełnić farszem. Posypać serem i zapiekać w piekarniku około 30 min. w temperaturze 200C.
Jeżeli pozostanie farsz to napełniamy nim kilka pomidorków i zapiekamy tylko do stopienia sera.
Całość ozdobić kiełkami i listkami bazylii.

środa, 23 stycznia 2013

Verrines.



Amerykańskie cupcakes zawojowały świat kilka lat temu, a przebojem ostatniego roku są francuskie przystaweczki ,przekąseczki "Verrines", spolszczone to verinki. Verrines podajemy w małych, przezroczystych szklaneczkach o pojemności 60-100ml.Ja korzystam ze szklaneczek do herbaty, które ( 2 tuziny ) żona kiedyś przywiozła z Turcji. Układamy w nich warstwowo składniki wytrawne ,owocowe, słodkie, słone i kwaśne. Kompozycja smakowa zależy od nas ,ale ważne ,aby warstwy ostre przekładać łagodniejszymi. No i wrażenia estetyczne. Verrines są kolorowe, warstwy różnicujemy kontrastowymi składnikami właśnie w zakresie kolorów jak i konsystencji .



Verrines wytrawne – trzy propozycje.


1.Na dnie szklaneczki ułożyć listki selera naciowego i następnie...
   kawałeczki szynki konserwowej
   plasterki selera naciowego +sok z cytryny +sól, pieprz
   paski pomidorów suszonych
   łyżeczka kawioru czerwonego
   plasterek cytryny lub łyżeczka  sosu czosnkowego.


2.Układamy w górę warstwami:.
   łyżka twarożku zmieszana z bazylią i zielonym ogórkiem
   plasterki łososia posypane koperkiem
   cząstki limonki, pieprz młotkowany.

 
3.Układamy  w górę warstwami:
   Łyżka serka Tartare orzechowe
   łyżka posiekanych pomidorków, sól, pieprz
   łyżka sałaty masłowej zmiksowana z orzechami ziemnymi
   kilka całych orzechów.


Verrine owocowe.




Układamy w górę warstwami:
Kawałki kiwi polane syropem bazyliowym
masa serowa: twarożek + łyżeczka konfitury z limonki i  tymianku
kawałeczki pomarańczy
konfitura z żurawiny
orzechy włoskie.

Życzę miłej i smacznej zabawy przy komponowaniu, mniej lub bardziej, dietetycznych  verrines.

poniedziałek, 21 stycznia 2013

Wyrafinowana ziemniaczana zupa z łososiem.






500g ziemniaków
3 marchewki 
1 pietruszka
1/4 selera
1/2 małego pora
listek laurowy
3 ziarna ziela ang.
1000 ml wywaru rybnego lub wody
sól, pieprz do smaku
200g (1 paczka) wędzonego łososia sałatkowego lub w plastrach
100ml śmietany
1 łyżka koperku

Ziemniaki oraz warzywa obrać i drobno pokroić. Zalać wywarem rybnym lub tylko wodą. Dodać przyprawy.
Gotować do miękkości pod przykryciem ok.20min.
Zupę zmiksować, doprawić do smaku, dodać śmietanę. 
Kawałki łososia osączyć z tłuszczu na papierowym ręczniku i pokroić w paseczki.
Zupę wlać do talerzy ,dodać łososia i posypać koperkiem.

Wędzony łosoś w tej potrawie nabiera nowego ,ciekawego smaku. Zupa ziemniaczana  jest delikatna, sycąca i niecodzienna.

środa, 16 stycznia 2013

Łosoś w galarecie.



Napisała do mnie Pani Sylwia. Jak zrobić dobrego łososia w galarecie, takiego, żeby galaretka była smaczna i przezroczysta?


 Przygotowując łososia w galarecie, musimy ugotować wywar. Należy wykorzystać pozostałości po wyfiletowanym łososiu, czyli kręgosłup, głowę, ścinki. Zawsze tego trochę pozostaje.
Do zimnej wody włożyć te  pozostałości, dodać  marchewkę, pietruszkę, seler korzeniowy. Pod koniec gotowania  liść laurowy, ziele angielskie i sól. Gotować na małym ogniu około 1 godziny. Całość przecedzić przez sito. Z pozostałych ugotowanych, a zdjętych z kręgosłupa i głowy małych rybnych cząstek, można zrobić tymbaliki.
Przecedzony wywar wlać  do  garnka do gotowania ryb ze specjalną wkładką ,obecnie są dostępne w sklepach. Jeżeli takiego nie  posiadamy to wykorzystujemy inny, najlepiej szeroki i płytki. Podgrzać  i do gotującego się wywaru, włożyć filety z łososia . Gotować około 10 minut na bardzo mały ogniu. Filety pozostawić do przestudzenia w wywarze, a następnie wyjąć i rozłożyć na półmisku. Mniej wprawnym proponuję ugotować filety ze skórą, którą po ugotowaniu i przed ułożeniem na półmisek należy zdjąć.
Wywar przelać do mniejszego garnka, bez pozostałych po gotowaniu ryby na dnie osadów.

Teraz klarowanie wywaru.
Na 1,5 litra wywaru potrzebne będą 2 kurze białka i 2 łyżeczki octu.
Do zimnego wywaru wlać 2 łyżeczki octu i 2 lekko roztrzepane białka. Wywar podgrzewać aż do zagotowania, cały czas mieszając energicznie trzepaczką (rózgą). Na powierzchni utworzy się biała gruba piana.
Sito wyłożyć gazą, dobra jest pielucha z tetry i całość przecedzić. Trochę to trwa. Otrzymamy klarowny wywar.
Teraz dodać  żelatynę. Ilość potrzebnej żelatyny jest na opakowaniu. Przeważnie 6 łyżeczek na litr. Ja dodaję zawsze 1 łyżeczkę więcej, mam pewność, że rybka mi nie odpłynie.
Sposób dodania żelatyny do wywaru, jest różny w zależności od gatunku, czy producenta. Jedną się zalewa zimnym wywarem do napęcznienia i dodaje do gorącego wywaru, inną można dodać, wsypując bezpośrednio do gorącego sklarowanego wywaru. Ważne jest, żeby ją dobrze rozpuścić w wywarze. Wywaru po dodaniu żelatyny nie należy już gotować. Odstawić w chłodne miejsce. Teraz możemy udekorować nasze filety i zalać je, tężejącą galaretą.
Znam smakoszy ,którzy uwielbiają galaretę  bez klarowania. Nie widać ryby ,ale galareta jest bardzo smaczna ,ryba też!