.

wtorek, 19 sierpnia 2014

Pierwszy milion Christophera.


The first million Christopher.



Dziękuję wszystkim odwiedzającym mój blog. Milion wejść na bloga ,to niemały sukcesik. Cieszę się, że dostarczam Wam  kulinarnych inspiracji, a życie nabiera smaku. Kuchnia i gotowanie to dla mnie kulinarna podróż w kraju i po świecie.
Bardzo lubię podróżować i dużo zwiedziłem. Mam wiele niezatartych przeżyć dotyczących ciekawych, mniej lub bardziej egzotycznych, przepysznych posiłków, które jadłem w modnych restauracjach, gospodach przydrożnych, tawernach, w domach gospodarzy. Podróżując unikam wielkich restauracji, gdzie gotuje się szybko, masowo i tanio. Wybieram małe restauracyjki i zamawiam miejscowe specjalności. Poza węgorzem zjem wszystko!


Serdecznie zapraszam do dalszych odwiedzin na Kulinarny Blog Christophera.

21 komentarzy:

  1. Gratuluję wyniku :-) Blog ciekawy to i wejść sporo :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. gratuluję :) oby tak i u mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Krzysiu, życzymy kolejnych milionów! Ja NA PEWNO z parę setek u Ciebie wyrobią ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za życzliwość i pracowitość.

      Usuń
  4. Gratuluję! Jest to powód do radości i dumy. Życzę Tobie wiernych czytelników, bo to w końcu dla nas to wszystko robisz :) Pozdrawiam Cię serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ...bo Kulinarny Blog Christophera to jedno z najciekawszych miejsc :) dla mnie jesteś Mistrzem :)
    życzę kolejnych milionów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do mistrza mi daleko,ale cieszę się,że miejsce to Cię ciekawi.Pozdrawiam.

      Usuń
  6. Jak ten milion ładnie brzmi :)
    Gratuluję!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdyby to był Toto Lolotek brzmiałby jeszcze ładniej.

      Usuń
  7. Gratuluję Krzysztof, życzę Ci następnego miliona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście ,co to dla mnie.Po prostu bułka z masłem,ha,ha.Pozdrawiam.

      Usuń
  8. Kolejnych milionów czytelników, wspaniałych podróży i nieustającej pasji kulinarnej

    OdpowiedzUsuń
  9. Gratulację miliona, to wielki sukces i zawsze cieszy blogera :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękny wynik, który niewątpliwie będzie rósł w oczach. Oby tak dalej, dla mnie ten blog to wysyp niekonwencjonalnych pomysłów, bardzo inspirujących i smakowitych. Naprawdę nie lubisz węgorza? z uwagi na jego smak czy upodobania dietetyczne tej ryby??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety mam przykre wspomnienia związane jak to ładnie nazwałaś z upodobaniami dietetycznymi węgorzy.

      Usuń