.

niedziela, 1 września 2013

Figi ze śliwkami i sosem szodonowym.



Składniki:
5 fig świeżych
15 śliwek
2 łyżki masła
1 łyżka miodu
150 ml czerwonego wina
garść nerkowców lub migdałów
Na maśle ,miodzie i winie przesmażyć połówki śliwek .
Figi umyć ,przekroić na krzyż do połowy i od dołu lekko ścisnąć ,aby się rozchyliły.
Do środka każdej figi wsunąć połówkę przesmażonej  śliwki.
Figi ułożyć w żaroodpornym naczyniu i polać sosem z patelni .
Posypać orzechami lub migdałami.
Zapiekać 10-15 min w temp. 180


stop.Czas  zapiekania zależy od dojrzałości fig oraz naszych preferencji.
Gotowe figi podajemy z sosem szodonowym .
Sos szodonowy .
3 żółtka
100 g cukru
250 ml wina białego wytrawnego lub półwytrawnego lub słodkiego
Żółtka ubijać z cukrem w kąpieli wodnej ,wlać wino i dalej ubijać ,aż utworzy się gesty sos.
Szodon możemy podawać ciepły i zimny .Jeśli chcemy podać na zimno ,to po zdjęciu z kąpieli wodnej ubijamy ,aż sos całkowicie ostygnie.

P.s. Czerwony sos został przygotowany z winem czerwonym i malinami.



19 komentarzy:

  1. Hmmm! Gratulacje, bardzo dobre i smaczne! Całować!

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudnie!!!U mnie wlasnie figi dojrzewaja na drzewie,i dzieki Tobie wiem jaki sobie deser zafunduje:)
    Dzieki piekne:)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. JAk Ty to zawsze wszystko ładnie podajesz i masz genialne pomysły :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pychotka, znów kusisz już z samego rana ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Przepis ciekawy i chętnie bym wypróbował.
    Czy możesz mi podpowiedzieć czym zastąpić wino ?
    Posiadanie jakiegokolwiek alkoholu w kraju, gdzie pracuję grozi deportacją

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciekawe. Powiedziałabym nawet pysznie interesujące.

    OdpowiedzUsuń
  7. wow, brzmi i wygląda bardzo apetycznie, w takiej wersji śliwek nie jadłam:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Figi sa dla mnie za słodkie, ale ten sos szodonowy to obudził we mnie wspomnienia domu zamożnej ciotki w Krakowie na Dietla, gdzie właśnie taki sos przed 30 laty podawano...

    OdpowiedzUsuń
  9. ale pyszności - kulinarny szok :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ale pyszności, moje kubki smakowe wyraźnie pobudzone:D

    OdpowiedzUsuń
  11. Dziękuję za miły komentarz, Twój blog to pełny profesjonalizm, ja tylko stawiam kroczki kulinarne, podziwiam umiejętności i polot!

    OdpowiedzUsuń
  12. Tiene que estar riquísimo. SÓlo con verlo ya está diciendo ¡cómeme!
    Un saludo

    OdpowiedzUsuń
  13. Zawsze mnie intrygowało, co to jest ten "szodonowy"... aż się w końcu dowiedziałam :)

    OdpowiedzUsuń
  14. musiały smakować wspaniale :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Mam śliwki, mam figi i migdaly a i wino czerwone tez sie znajdzie....chyba jutro wyprobuje :)

    OdpowiedzUsuń
  16. rozkosz dla oczu i podniebienia :)

    OdpowiedzUsuń
  17. ostatnio czytałam o tym jak przygotować sos szodonowy i zastanawiałam się do czego mogłabym go wykorzystać, dziękuję za inspirację!

    OdpowiedzUsuń