.

niedziela, 1 grudnia 2013

Kurdish omelette - omlet kurdyjski.



Przepis na ten omlet mam od  15 lat. Był hitem w jednej z modnych trójmiejskich restauracji.  Jakie było moje zdziwienie, kiedy przepis na ten omlet znalazłem w jednym z portali, a jeszcze większe, że to ja sam podałem go już w 2004. Najwyższy czas go przypomnieć. Robi się go szybko, no i wegetarianie się ucieszą.

Składniki na 2 osoby.
2 cebula
0,5 szt. papryka czerwona
0,5 szt. ogórek świeży
0,5 szt.  młoda cukinia
2 małe pomidory
1 łyżeczka curry - oryginalne indyjskie
10 dag mozzarella
4  jajka
sól, pieprz

Wykonanie:
Do nagrzanego do 200 C piekarnika, wstawić  lekko przesmarowane  oliwą naczynia  na których będziemy zapiekać omlet.
Cebulę pokroić w ósemki, paprykę w paski, ogórek w pół plasterki, a cukinię w paski. Pomidor sparzyć, zdjąć  skórkę.
Najlepiej na woku, ale może również być patelnia, przesmażyć na 2 łyżkach oliwy, po kolei - cebulę - 1 minuta,  do cebuli dodać paprykę, smażyć również - 1 minutę, następnie ogórek i cukinię - 2 minuty i na koniec pomidor pokrojony w ósemkę. Całość  posypać  curry, odrobinę posolić i posypać świeżo zmielonym pieprzem. Smażyć jeszcze 1 minutę. Całość smażyć  około 6 minut. Warzywa powinny być chrupkie, nie powinny puścić soków.
 Jajka roztrzepać, lekko osolić. Ostrożnie wyjąć z piekarnika gorące naczynia do zapiekania. Przełożyć na nie warzywa i zalać jajkami. Wszystko posypać startym żółtym serem. Ser posypać jeszcze odrobiną curry i wstawić na ok.10 minut do piekarnika. Potrawa jest gotowa , kiedy jajka się zetną, a ser jest równo rozpuszczony. Omlet należy spożywać z naczynia w którym się zapiekał. Do tego bagietka albo chlebek pita.
PS. W tym omlecie ważnym składnikiem jest curry, które powinno być dobre gatunkowo. Najlepsze jest hinduskie. Omlet powinien być pikantny. Ilość curry zależy od naszego smaku. 



15 komentarzy:

  1. Wegetarianka nie jestem ale taki omlet chętnie bym zjadła;-) szczególnie dzis by dodał mi energii na cały dzień;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pyszność. Wieki całe już nie jadłam omleta:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Pysznie wygląda. Chętnie zapiszę i zrobię dla moich wegetarian a przy okazji sama go spróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dziękuję za odwiedziny i miły komentarz. Ja tylko gotuję jak przeciętna kobieta, za to Ty jesteś profesjonalistą w pełnym tego słowa znaczeniu, Podziwiam i pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. a ja jajecznice na śniadanie miałam... że nie zajrzałam wcześniej..:)

    OdpowiedzUsuń
  6. pyszny, ja bardzo lubię omlety i robię je szczególnie w weekendy, kiedy można poświęcić więcej czasu na rodzinne śniadania:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Brzmi i wygląda apetycznie - chętnie bym kiedyś spróbowała.

    OdpowiedzUsuń
  8. Choć jestem po obiedzie zgłodniałam widząc takie pyszności!!

    OdpowiedzUsuń
  9. Chętnie bym spróbowała, brzmi smacznie;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Taki omlet to ja bym chętnie zjadła, wygląda apetycznie.

    OdpowiedzUsuń
  11. Fajnie tak z Tobą odbyć podróż do Kurdystanu... pachnie aż na Pogórze!

    OdpowiedzUsuń
  12. To ja może się załapię jeszcze na omlecik, pysznie wygląda,z curry które uwielbiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  13. No i już wiem, co w niedzielę będzie na śniadanie :-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Dodaje sie do obserwowanych:) U mnie początki dopiero ale i tak zapraszam :)http://agaslodziak.blogspot.com/ Pozdrawiam Aga:)

    OdpowiedzUsuń